Lekki w formie, a poważny w treści portret młodych inteligentów Warszawy początku lat 60., świadectwo potrzeby autentyczności w świecie póz i jedno z kluczowych ogniw polskiej Nowej Fali.
Środowiskowy portret młodzieży, nakreślony na tle pięknie filmowanej Warszawy przełomu lat 50. i 60., z muzyką Krzysztofa Komedy, stanowi dziś świadectwo czasów początków „małej stabilizacji”. Film był bardzo niechętnie przyjęty przez ówczesną władzę, rok czekał na premierę, aż wreszcie lekko ocenzurowany trafił do wąskiej dystrybucji. Jest pierwszym dziełem Wajdy o tematyce współczesnej i jednym z dowodów rodzącej się w Polsce Nowej Fali.